Nasz Chapter gościł podczas majowego weekendu w Wiedniu. Wieczorna biesiada na Kahlenbergu jak zwykle w wykonaniu klubu wzbudziła duże zainteresowanie, rano nie mogło obejść się bez  poświęcenie motocykli przed zdobyciem Wiednia. A sprawa nie była prosta, temperatura 26C, ryk 18 silników wzbudzały ogólne zainteresowanie. Wizyta u lokalnego dealera no i wreszcie wypad do Schweiserhuse gdzie wraz z Vienna Chapter degustowaliśmy słynne golonki.  Trzeciego dnia zmieniamy klimat na Morawy gdzie hucznie obchodziliśmy 50te urodziny naszych klubowych kolegów.